Raciąż.eu

Banner portalu Raciąż.eu

Nasze miasto troszkę inaczej

Jesteś w:   Strona główna > Czy wiesz że ... > Raciąskie grzybobranie

 

Najbardziej aktywni:

  • 1.   Jan66
  • 2.   Mariusz12
  • 3.   TomekNo10
  • 4.   Gamma6
Pełny ranking ...

Statystyki odwiedzin:

  • Łącznie odwiedzin:127927
  • w bieżącym roku:3388
  • w tym miesiącu:1117
  • w tym dzisiaj:0
  • Aktualnie na stronie:9

Stat. użytkowników:

  • Zarejestrowanych:162
  • w tym aktywnych:147
  • w tym nieaktywnych:15

Zaprzyjaźnione strony:

Link do naszej strony:

  • Jeżeli chcesz umieścić na swojej stronie internetowej, przycisk z linkiem do naszej strony kliknij tutaj ...

Aktualności

Czy wiesz że ...

Raciąskie grzybobranie

Choć Raciąż leży z daleka od prastarej puszczy, to jednak jego mieszkańcy nie mogą narzekać na brak lasów. Właściwie od każdej strony - z wyjątkiem wjazdu od strony Płocka - miasto otoczone jest bliższymi lub dalszymi lasami.



Mieszkańcy miasta nazwali te lasy, niczym udzielne puszcze. I tak jadąc od strony Płońska, mijamy Las Kaczorowski, nadjeżdżając od strony Ciechanowa, musimy minąć Las Sierkowski, jadąc zaś od strony Mławy przejeżdżamy Las na Pólkach. Jest też Las Raciąski - najbliższy miastu. No i nie cieszący się zbyt dobrą sławą Las Żychowski. Jakby to powiedział król Władysław Jagiełło - lasów Ci u nas dostatek, a jak ktoś następne wskaże lub zasadzi to też je przyjmiemy. Właściwie jadąc od Raciąża w stronę Kinik, także mijamy lasek z boku, ale nie zetknąłem się z jego nazwą. Niedaleko od miasta są też większe kompleksy leśne, na Bielanach, Osowie, Siemiątkowie czy za Koziebrodami.

Nic więc dziwnego, że mając tyle lasów w bliskiej odległości, często można spotkać Raciążaków na grzybach. Zbierają grzyby parami, samotnie, z dziećmi i w różnych innych konfiguracjach. Ogromnym wzięciem cieszą się prawdziwki, pociechy i koźlarze. Jest ich w tym roku wyjątkowo dużo. Jednak największy jest tegoroczny wysyp podgrzybków. Rosną całymi gromadami. Mnóstwo jest również zajączków. Bardzo smacznym i poszukiwanym grzybem są kanie, których także sporo w tym roku można było znaleźć. Bardzo wcześnie pojawiły się gąski. Tylko kurki nie obrodziły zbytnio. Nie znalazłem też żadnego bagniarza. Jedno jest pewne - druga połowa 2006 roku będzie pamiętana jako wyjątkowo grzybna.

(Mariusz)

Zabrania się kopiowania i wykorzystywania materiałów zgromadzonych w serwisie
www.raciaz.eu bez zgody autorów.

Polly

Projekt i wykonanie: