Raciąż.eu

Banner portalu Raciąż.eu

Nasze miasto troszkę inaczej

Jesteś w:   Strona główna > Historia miasta > Historia linii kolejowej Nasielsk - Sierpc

 

Najbardziej aktywni:

  • 1.   Jan54
Pełny ranking ...

Statystyki odwiedzin:

  • Łącznie odwiedzin:131685
  • w bieżącym roku:7146
  • w tym miesiącu:2636
  • w tym dzisiaj:0
  • Aktualnie na stronie:0

Stat. użytkowników:

  • Zarejestrowanych:162
  • w tym aktywnych:147
  • w tym nieaktywnych:15

Zaprzyjaźnione strony:

Link do naszej strony:

  • Jeżeli chcesz umieścić na swojej stronie internetowej, przycisk z linkiem do naszej strony kliknij tutaj ...

Aktualności

Historia miasta

Historia linii kolejowej Nasielsk - Sierpc

Kiedy byłem w liceum, na przełomie lat 80-tych i 90-tych XX wieku, jedną z najważniejszych rzeczy dla mnie i moich kolegów w Raciążu była kolej. Połączenie kolejowe było taką naszą szczeliną na świat. To dzięki kolei wyjeżdżaliśmy w piątkowy wieczór z Raciąża i z rana mogliśmy wychodząc z pociągu podziwiać promienie wschodzącego słońca odbijające się na ścianach Giewontu. Tam spędzaliśmy weekend i w niedzielę wieczorem już byliśmy z powrotem w Raciążu. Niektórzy wracali nawet w poniedziałek rano, lądując prosto w szkole. Zresztą nie tylko do Zakopanego zawoziła nas kolej. Wyjeżdżaliśmy do Częstochowy, Warszawy, Białegostoku, Gdańska, Poznania i gdzie nas jeszcze poniosło. No i oczywiście do Brodnicy - nad Sośno, Bachotek, Zbiczno, Partęczyny czy Ciche. Tam zawsze, szczególnie w Zbicznie można było spotkać Raciążaków. Huk zbliżającego się parowozu ciągnącego piętrowe wagony oraz głos w megafonach, że "na tor 1 przy peronie 2 wjeżdża pociąg osobowy z Sielska do Nasierpca" zapowiadał przygodę. Przygodę, która zaczynała się już w pociągu. Szczególnie pociągiem do Brodnicy ciągnęło mnóstwo ciekawych ludzi. A kiedy w wakacje - jak zwykle - miał grać Dżem, do pociągu do Brodnicy prawie nie można było wsiąść. Dziesiątki osób można było spotkać w niedzielne wieczory około godziny19 na stacji, kiedy to odjeżdżał pociąg do Nasielska, mijając się z pociągiem do Sierpca.

Parowóz typu OL 49 o numerze 69 przedstawiony na zdjęciu często przejeżdżał przez Raciąż



Sam budynek stacji, park i perony były perełkami - zawsze czyste, zadbane, wyremontowane. Rabatki kwiatów. Stacja robiła wrażenie nie tylko na miejscowych. Zachwyciła także reżysera filmu "O rany nic się nie stało", który dwukrotnie przyjeżdżał kręcić tutaj swój film. Cała ekipa filmowa zjawiała się na stacji kolejowej zatrudniając mnóstwo Raciążaków. Nasza stacja grała stację w miasteczku Plichowo. Polecam ten film serdecznie, znajdziecie w nim mnóstwo swoich znajomych jako statystów, czasem może nawet dostrzeżecie swoich rodziców? Z tych właśnie powodów - roli jaką kolej odgrywała w tamtych czasach - chciałbym napisać trochę o historii linii kolejowej Nasielsk - Sierpc, której częścią jest stacja w Raciążu.

Pociąg do Sierpca na stacji w Nasielsku - 5 lipca 2003
Linia Nasielsk-Sierpc to 88 kilometrowy fragment linii nr 27 Nasielsk -Toruń Wschodni. Linia jak i cały węzeł Sierpecki bierze swój początek w mocno rozwiniętej na północnym Mazowszu sieci wąskotorówek. Pierwszy odcinek linii normalno torowy pomiędzy Toruniem Wschodnim a Lubiczem zbudowano w roku 1902. Linię pomiędzy Sierpcem a Nasielskiem otwarto w 1916 roku. MIała ona prześwit pomiędzy torami 600 mm. Linia została przekuta/wybudowana w połowie lat 20, a dokładnie w roku 1924 na standardowy prześwit 1435 mm. To z tego okresu pochodzą wszystkie zabudowania przytorowe. Prowizorycznie linię otwarto w listopadzie 1924 roku, natomiast 19 października 1925 wszelkie prace zostały ostatecznie zakończone. Linia została wybudowana jako jednotorowa. Były plany dobudowania drugiego toru, aby linia była skrótem na Pomorze. Jednak drugiego toru nigdy nie wybudowano a linia pozostała do tej pory nie zelektryfikowana. Wybudowano następujące stacje i przystanki: Sierpc, Mieszaki, Zawidz, Koziebrody, Raciąż, Kaczorowo, Baboszewo, Arcelin, Płońsk, Dalanówek, Wkra, Cieksyn oraz Nasielsk Linię tak zaprojektowano, że duże stacje były co 25-30 kilometrów, natomiast miejsca gdzie mogły minąć się pociągi co około 15 kilometrów. W 1937 roku został otwarty ostatni odcinek z Sierpca do Lubicza.

Mijanka pociągów na stacji w Raciążu 5 lipca 2003
Stacja w Raciążu przed remontem.

Na linii zastosowano różne typy budownictwa. Zarówno „pruskiego muru” jak na stacji Wkra, jak i (w większości) typ neobarokowy. Budynki dworcowe z Płońska czy Sierpca do złudzenia przypominają dworki szlacheckie. Również stacja w Raciążu ma bardzo interesujący wygląd. Linia dzięki temu uzyskała niepowtarzalny charakter, którego mimo swego piękna nie posiadają linie wybudowane w czasach zaboru pruskiego.

Linie węzła Sierpeckiego w latach II wojny światowej były dość intensywnie użytkowane, a to między innymi z powodu omijania dużych aglomeracji, gdzie dość sprawnie działały grupy podziemia, mogące wysadzać transporty kolejowe. Dlatego też Niemcy starali się omijać magistrale. To z tego okresu pochodzi okazała ceglana szopa Sierpecka- czołowa, czterotorowa, niedokończona przez Niemców, ukończona ostatecznie na podstawie projektów z lat wojny dopiero w latach 50tych.

Okres PRL-u to dość dobry okres w historii tej linii. Dobudowano w tym czasie parę przystanków na węźle Sierpeckim jak np. Zawidz Kościelny, Podwierzbie. Linie przebiegające przez Sierpc i Raciąż były traktowane wtedy (w latach 60 i 70tych) na równi z innymi liniami. Przez Raciąż jechały pociągi Warszawa-Kołobrzeg oraz Warszawa - Koszalin. Spowodowane było to m.in. tym, że odcinki takie jak Kutno- Toruń, czy Nasielsk- Malbork nie były zelektryfikowane. Dlatego też nie było istotne która linią dane pociągi pojadą. Niestety, po okresie elektryfikacji w latach osiemdziesiątych linii z Kutna i Nasielska, linie przebiegające przez Sierpc stały się drugorzędne.
Pociąg z Nasielska na stacji w Sierpcu 30 grudnia 2003 roku
Linie wychodzące z Sierpca, w tym odcinek Nasielsk-Sierpc, obsługiwała zazwyczaj lokomotywownia sierpecka. Po wojnie stacjonowały tam m.in. parowozy Ty2, Tr203, czy też Ok1. Składy pasażerskie składały się początkowo z boczniaków i dwuosiowych bonanz. Później pojawiały się też „eilzugi” i „ryflaki”. Na początku lat 70 zastąpiły je kultowe już składy piętrowe Bhp. Z obsługi trakcyjnej wypadły Ok1, i parę lat później Tr203, a ich miejsce zajęły parowozy serii Ol49 i Ty2. W dniu 1 stycznia 1980 roku w lokomotywowni Sierpc pełniły służbę następujące parowozy: Ol49: 3, 10, 21, 31, 42, 48, 51, 62, 71, 85, 86, 98, 111 Ty2: 3, 158, 243, 464, 511, 529, 654, 658, 687, 697, 703, 845, 988, 998, 1007, 1194, 1317, 1407. Jednak zimą 1990/1991 roku w były to już tylko Ol49: 3, 21, 29, 50, 64, 71, 78, 79, 85, 93, 111. Linie przechodzące przez Sierpc obsługiwały także maszyny toruńskie (Ol49, Pt47 i inne), nasielskie (TKt48), sporadycznie iłowskie (Ty2, Ty42, Ty45), oraz dość długo warszawskie (Pt47, oraz diesle).


Obydwa parowozy ze zdjęcia kursowały przez Raciąż
Dzięki temu węzeł Sierpecki stał się jedną z ostatnich enklaw pary w Polsce z parowozami Ol49 i składami Bhp.Linie w okresie PRL-u były dość dobrze utrzymane, na trasie Nasielsk-Sierpc dopuszczalna prędkość wynosiła 80 km/h. Stacje ogólnie zadbane, wszelkie urządzenia czynne. Liczba par pociągów na liniach węzła oscylowała w granicach 7-11 par na dobę. Do końca lat 80 przez Sierpc kursowały pociągi na Pomorze Zachodnie i Mazury.

Okres III RP to niestety najgorszy okres w dziejach tej linii, postępująca degradacja, i zaniedbania w infrastrukturze doprowadziły do obniżenia prędkości szlakowej z 80 do 50 km/h w połowie lat 90. Znikły słupy telegraficzne, mijanki polikwidowano, pozamykano kolejno kasy. Zmniejszano ilość pociągów na wszystkich liniach węzła Sierpeckiego, w 1995 zamknięto dla ruchu pasażerskiego linię do Płocka, a w 2000 linię do Brodnicy. Nie ominęło to linii Nasielsk Sierpc. Początkowo z 9 par zrobiło się 7, potem po zamknięciu linii do Brodnicy 5 par.

Linia przetrwała z pięcioma parami pociągów najgorszy okres masowego zamykania linii z lat 1999-2002. Niestety, coraz gorszy rozkład nie odpowiadający potrzebom ludności wydał wyrok na tą linię. Mimo protestów związków zawodowych, i pism w sprawie zmiany rozkładu, który wszedł od 2003 roku, nic się nie zmieniło. A było naprawdę fatalnie. Pierwszy pociąg do Sierpca od strony Nasielska był na 11.56!!!! Do Płońska nie lepiej bo na 10.30, a do Płońska czy Raciąża od strony Sierpca, odpowiednio: 5.36, 4.57. Tak więc aż dziw bierze że mimo tak fatalnego rozkładu, w każdym pociągu było po 30-60 pasażerów. To świadczy tylko o potencjale przewozowym tej linii.

Mijanka w Raciążu 29 marca 2003r

Do 2000 roku w kilku miejscach na linii można było wciąż kupić słynne bilety kartonikowe. Obecnie krzyżowanie pociągów jest możliwe tylko na stacjach Raciąż (sygnalizacja świetlna) i Płońsk (sygnalizacja kształtowa). Polikwidowane mijanki w Zawidzu i Baboszewie są w złym stanie, ale wciąż posiadają kompletny układ torowy, i połamane semafory kształtowe. Po mijance Wkra nie pozostał nawet ślad. Wszystko zostało rozebrane, ostał się tylko drugi peron, niemiłosiernie zarośnięty.

Już w połowie lat 90 próbowano zamknąć linię. Zawieszono ruch pociągów i wprowadzono komunikacją autobusową. Wtedy jednak panowie dyrektorzy PKP się ośmieszyli, bowiem ludzie nie mogli się zabrać do kilku podstawionych autobusów, i następnego dnia przywrócono ruch pociągów. Jednak rozkład był tak konstruowany, iż w końcu doprowadzono do celu jakim było zawieszenie ruchu pasażerskiego. 1.06.2004 roku nadeszło najgorsze: zawieszono przewozy pasażerskie, ziścił się najczarniejszy scenariusz spowodowany rozkładem. Jednak mieszkańcom okolicy źle się żyło bez kolei, do walki o linię włączyli się licznie kolejarze, oraz miłośnicy kolei z Mazowsza, nagłaśniający za wszelkimi sposobami problem linii. Także samorządy lokalne włączyły się do walki o pociągi.

Dlatego też Koleje Mazowieckie uruchomiły w końcu szynobusy na trasie Sierpc - Nasielsk - 1.06.2006 roku dokładnie po dwóch latach od zniknięcia z linii ostatnich trzech par pociągów pasażerskich, na linię wróciło życie. Ruch pasażerski przejęła spółka Koleje Mazowieckie, a obsługę taborową zapewniają na linii używane autobusy szynowe serii VT627. Linię i przystanki starannie przygotowano, udrożniono szlak w miejscu nieużywanym, wykoszono z zarośli perony, wyremontowano i odmalowano wiaty i tablice. Stacje i przystanki znów ożyły! Wprowadzono w ruch pięć par pociągów. Jednocześnie na linię wróciły zlikwidowane kilka miesięcy wcześniej pociągi towarowe prywatnych przewoźników

LEGENDA LINII NASIELSK-SIERPC I WĘZŁA SIERPECKIEGO

Sierpc stał się dla wielu miłośników kolei miejscem kultowym. Jest tak za sprawą tego iż w Sierpcu dokańczało żywota wiele kolejowych “zabytków”. To tutaj można było spotakać aż do 1991-1992 roku pociągi w składzie Ol49+ 4Bhp. To właśnie linią Nasielsk-Sierpc-Toruń swego czasu (1989 rok) jeździła “najdłuższa” para pociągów parowych w Polsce- 170 km w jedną stronę...

Do końca 1988 roku Sierpc był prawdziwą enklawą parową, bowiem szopa nie posiadała na stanie ani jednego Diesla, i ruch na wszystkich 4 szlakach praktycznie w 99% opierał sie na parowozach. Była to jedyna taka szopa na Mazowszu (jako że podlegała wtedy pod Warszawę, a nie jak później pod Kutno i Bydgoszcz).

Wolsztyn, 25.09.2006 rok. Ten parowóz jako jeden z kilkunastu parowozów tej serii służył w Sierpcu. Maszyna w latach 1975-1990 jeździła na stanie Sierpca. Obecnie jest jedną z sześciu zachowanych czynnych maszyn tej serii. Po niedawno wykonanej naprawie głównej otrzymała górny trzeci reflektor dzięki czemu wygląda dokładnie tak jak na zdjęciach z końca lat 80.


Ostatni parowy pociąg odjechał z Nasielska do Sieprca 12.04 1992 roku kiedy to zagraniczni hobbiści wnieśli opłatę za uruchomienie parowozu, i grzejąca od kilku miesięcy szopę Oelka numer 50 mogła jeszcze raz przeciąć swym świstem niebo na północnym Mazowszu. Może dzięki temu los okazał się dla niej łaskawy i dlatego też stoi zadbana jako pomnik na nieczynnej obrotnicy w Toruniu. Na pewno los był dal niej łaskawszy niż dla Ol49-107, która jako coraz bardziej rozpadający się wrak, przypominała o epoce świetności szlaków Siepreckich aż do 2004 roku, kiedy w tajemniczych okolicznościach zniknęła z Sierpca na zawsze.... Jednak wiele spośród Sierpeckich maszyn wciąż pełni służę: Ol49-3 Ełk (odstawiona- czeka na rewizję kotła), Ol49-99 Wolsztyn- sprawna pod oznaczeniem Ol49-69, Ol49-111 Wolsztyn. Pomnikami techniki są Ol49-11 Ełk, Ol49-21 Muzeum Kolejnictwa Warszawa, Ol49-50 Toruń (koło szopy), Ol49-64 Jaworzyna Śląska, Ol49-71 Kościerzyna, Ol49-85 Wolsztyn, Ol49-93 Ełk Ty2-1407 Ełk SP45-139 Kościerzyna

Obecnie linia kolejowa nr 27 wykorzystywana jest także do przewożenia towarów. Można na niej spotkać w szczególności wagony z burakami cukrowymi oraz z trzciną cukrową. Są to surowce do wyrobu cukru dla cukrowni w Glinojecku. Trafiają one na stację w Raciążu, a następnie bocznicą kolejową przez lasy i łąki do cukrowni. Szczególnie jesienią występuje zmasowany przewóz buraków. Trasą są również przeciągane składy z paliwem z petrochemii w Płocku.

Bardzo dziękuję panu Krzysztofowi "SP45-166" Koryckiemu za zgodę na skorzystanie z jego tekstu o historii linii kolejowej Nasielsk Sierpc opublikowanemu na Nieoficjalnym Forum Kolei Mazowieckich www.kmforum.boo.pl oraz za przesłane fotografie i zgodę na ich publikację.

Dziękuję również serwisowi www.wolsztyn.pl za udostępnienie zdjęć.

(Mariusz)

Zabrania się kopiowania i wykorzystywania materiałów zgromadzonych w serwisie
www.raciaz.eu bez zgody autorów.

Polly

Projekt i wykonanie: